Nasze studio

Dążymy do perfekcji w każdej sekundzie.

Dzisiaj

Mówi się, że w genach dostajemy spadek po naszych przodkach.

W naszej rodzinie ojciec zapoczątkował zainteresowanie fotografią. Przekazał je dalej swojemu synowi, który już od najmłodszych lat z chęcią zapoznawał się z jej szczegółami. To właśnie dzięki temu w KARMEL Studio panuje obecnie rodzinna atmosfera.

Fotografia przeplatała się z codziennością w naszej rodzinie, mimo tego, że zawodowo każde z nas działało na innej płaszczyźnie. Po wielu latach nadszedł czas na podjęcie tematu i stworzenie wspólnymi siłami czegoś nowego. Dlatego też przedstwawiamy się dziś Państwu jako zespół, z doświadczeniem w różnych branżach, gdzie każdy wnosi swój składnik. Nasz KARMEL to nie tylko cukier.

Jutro

Każdego dnia jesteśmy bogatsi o doświadczenia z poprzedniego.

Staramy się, aby każdy kolejny event, zrobiona fotografia, wydrukowana odbitka, sprawiała, że jesteśmy lepsi.
Nie poprzestajemy na tym, co zrobiliśmy wczoraj i co zrobimy dziś. Żyjemy również tym, co wydarzy się jutro oraz planujemy jak zrealizować to najlepiej. Ma być perfekcyjnie, a Klient musi być zadowolony!


Lesław Melech

Nasz Mentor (współtwórca KARMELu)

Niepoprawny romantyk, wielbiciel książek, Bieszczad i fotografii… a to wszystko się zaczęło od… aparatu „Druh”

Wizyta w ciemni tylko pogłębiła moją fascynację powstawania obrazu na papierze. Ta „magia” krąży wokół mnie do dzisiaj. Wtedy to były czasy.... chociaż nie ma co narzekać - „cyfra” ma również wiele zalet. Każdy pstryka czym chce i ile chce, a właściwie ile dusza zapragnie. Później to dopiero można „poczarować” aż dysk twardy sapie ze zmęczenia. Na szczęście można pstrykać również na kliszy i mało tego, fotografia analogowa zaczyna powoli wracać. (Pozdrawiam miłośników fotografii otworkowej!) Takie samo zjawisko występuje z „winylami”- magia obrazu i magia dźwięku. Coś w tym jest.

Jest coś jeszcze- klient musi wyjść zadowolony! Mam nadzieję, że moje kierunkowe wykształcenie i doświadczenie zawodowe przyczyni się do tego.

Aleksander Melech

Biega z aparatem (współtwórca KARMELu)

Wszystko musi być zrobione z głową...

Podczas lat szkolnych przejąłem zainteresowania fotografią od taty. Do dziś pamiętam, jak wrócił do domu z pierwszą cyfrową lustrzanką, a ja zdziwiony zapytałem "Dlaczego?" przecież cyfrówki są mniejsze i wygodniejsze. Po zrobieniu pierwszych zdjęć zmieniłem zdanie i zacząłem zgłębiać wszystkie tajniki fotografii. Co najlepsze po dziś dzień jest u mnie na pierwszym miejscu i chcę powiązać z nią przyszłość.

Zawodowo jestem związany ze sprzedażą, ale od strony technicznej. Chcę wykorzystać doświadczenie z technologiami w sieci i przełożyć je na rozwiązania w naszym Przepisie. Jeśli coś można zrobić lepiej oraz przy okazji wydajniej, zrobię właśnie tak. Bardzo chętnie pojadę wykonać dla Państwa fotoreportaż, bądź przygotuję packshoty dla sklepu internetowego.



Karolina Głowacka

Kontakt z Klientami (współtwórczyni KARMELu)

Chemielewska i Bach, czyli książki i nuty...

Jako dziecko szybko zaczęłam płynnie mówić, zawsze miałam coś do powiedzenia, lubiłam przebywać w towarzystwie, nie znałam słowa "wstyd". W podstawówce liczyłam, że gra na pianinie oduczy mnie obgryzania paznokci (choć mama mówiła, że to raczej mało realne...) a kryminały Chmielewskiej znałam jak pacierz.

Z tej mieszanki wybuchowej wyrosłam na artystyczną gadułę, która chętnie podejmuje nowe wyzwania. Szkoła muzyczna i wystąpienia publiczne zaowocowały śmiałością w kontaktach biznesowych, a literatura wzmocniła moje słowo pisane. Zawodowo jestem związana ze sprzedażą i kontaktem z Klientami, więc do KARMELU dorzucam swoją wiedzę w tym zakresie oraz wsparcie w prowadzeniu strony i makijażu do sesji zdjęciowych.